Wtorek, 24.10.2017

fbinstalktw

Ekofundusze nie dla samorządów

Ewa Wojnowska
Ekofundusze nie dla samorządów

Rząd po cichu, bez żadnych konsultacji robi rewolucję w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska. Chce je odebrać samorządom i przekazać wojewodom oraz Ministerstwu Środowiska. Nic dziwnego, skoro obracają one miliardami złotych.

Rządowi naturalnie chodzi głównie o przejęcie ekologicznych pieniędzy, ale także o przejęcie kolejnych instytucji, które dotychczas należały do samorządów lokalnych. Nikt tego nie konsultował z sejmikami wojewódzkimi i marszałkami, nie mówiąc o samych funduszach – mówi prawnik związany z jednym z funduszy.

Propozycja zmian w ustawie Prawo ochrony środowiska została skierowana do Sejmu 7 grudnia jako projekt grupy posłów PiS. Dzięki temu ustawę można było „przepchnąć” przez legislaturę z pominięciem konsultacji.

Wojna PiS z samorządami trwa od pierwszego dnia, kiedy ta partia objęła władzę. Teraz rząd postanowił przejąć kontrolę nad wydatkami Polski lokalnej z unijnych funduszy. 

PiS zabierze samorządom pieniądze z unijnych dotacji. Chodzi nawet o 31 miliardów euro. Głosy z obozu rządzącego nie pozostawiają złudzeń. Projekt czeka na rozpatrzenie przez Radę Ministrów, a następnie trafi pod obrady Sejmu. Prace nad tzw. ustawą wdrożeniową są już na finiszu. Samorządowcy mówią wprost: to powrót do państwa centralnie planowanego.

Nie zgadzamy się na to – mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL. – Domagamy się prawa do samostanowienia lokalnych społeczności. Sprawy lokalne powinny być załatwiane w małych ojczyznach, a nie ukazem z Warszawy. To właśnie dlatego powołaliśmy do życia Ruch Obrony Polskiej Samorządności – dodaje.

Politycy partii rządzącej przygotowali projekt ustawy, który przekazuje kontrolę nad unijnymi dotacjami wojewodom, będącymi przecież przedstawicielami rządu w terenie. Teraz oni nadzorowaliby dysponowanie środkami przez urzędy marszałkowskie w ramach Regionalnych Projektów Operacyjnych.

Wszechwładni wojewodowie

Nie zgadzamy się z takim rozwiązaniem. Uważamy wręcz, że to stanowiska wojewodów powinny zostać zlikwidowane, bo wojewodowie w dzisiejszym wydaniu chcą tylko zaszkodzić dobrze działającym samorządom – ocenia Władysław Kosiniak-Kamysz.

To nie wszystko. Rząd planuje zwiększyć możliwości nacisku wojewodów na samorządy. Np. chce pozwolić na to, by mogli oni przeprowadzać doraźne kontrole np. w urzędach marszałkowskich. Obserwatorzy życia politycznego są zdania, że jest to reakcją partii rządzącej na to, że nie udało się zmienić ustawy o samorządach oraz obawą o przyszłoroczny wynik wyborów samorządowych. PiS boi się, że ich nie wygra, a chce mieć wszystko w swoich rękach. Na razie wymykają im się z nich tylko samorządy.

- Rząd tłumaczy, że musi bardziej skutecznie monitorować wdrażanie programów unijnych i dbać o wybór jak najlepszych projektów – przekonuje wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński. A tak w rzeczywistości jest to kolejny krok na drodze do pozbawiania samorządów ich kompetencji.

PATRONATY REDAKCJI

« Październik 2017 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Przekrój Biznesu

Minęło 10 lat od powstania Oddziału Ścian Szczelinowych Keller Polska. Z tej okazji 11 października 2017 w warszawskim hotelu Marriott zgromadzili się twórcy, pracownicy i goście Keller Polska, aby świętować i wspominać przełomową w historii firmy dekadę. Obchody 10. lecia rozpoczął Artur Gaszewski – dyrektor naczelny Keller Polska i (jak nie omieszkał wspomnieć prowadzący imprezę Tomasz Zimoch) były zawodnik drużyny Skra Warszawa, wraz z dyrektorem finansowym i członkiem zarządu Małgorzatą Bednarską-Sordyl , przywitał tłumnie zebranych gości i wspólnie zaprosili wszystkich do wspomnień, ale też i zabawy. 10 lat Oddziału Ścian Szczelinowych w 20 letniej historii firmy przybliżyli zebranym Piotr Nowacki i Łukasz Ledziński. – Nazywam się Piotr Nowacki i od zawsze jestem marzycielem – tak swoją przemowę rozpoczął założyciel OŚS, obecnie dyrektor oddziału w Poznaniu. – Nasz oddział powstał z marzeń, ale nie było łatwo. Mieliśmy może nie pod górkę, ale bardzo dużo początkowych zadań do...

Wymiana handlowa między Polską a Niemcami przekroczyła w minionym roku 100 mld euro. Jest to wynik historyczny. Rynek przeżywa dynamiczne zmiany. Firma Raben jest tego świadoma i robi wszystko, by zawsze być o krok do przodu. Polska jest dziś jednym z siedmiu najważniejszych partnerów handlowych Niemiec. Silny związek z rynkiem niemieckim (27% udziału w eksporcie i 23% w imporcie) sprawia, że nie pozostajemy obojętni na to, co dzieje się za nasza zachodnią granicą. Transport do państw Unii Europejskiej wzrósł w ciągu ostatniego roku o 2,6 proc., co przyniosło polskiej gospodarce 146,3 mld euro. Kontakty handlowe z Niemcami wzrosły z kolei o 3,1 proc. Przedsiębiorcy nie spoczywają na laurach. Świadomość zwyżkującej wymiany handlowej pozwala im na pewien optymizm, któremu powinna towarzyszyć wzmożona czujność. Większy import i eksport, ale również zmiany w prawie transportowym, dyrektywy unijne, brak dostępności kierowców, stawiają kolejne wyzwania przed branżą. Wyścig ze zmianami...

Przy ratowaniu życia małych pacjentów potrzebny jest nie tylko profesjonalizm, ale i pieniądze. Firma WIŚNIOWSKI kontynuuje swoje działania w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu. W pierwszy poniedziałek września odbyła się konferencja, która zainaugurowała akcję „Razem ratujmy małe serduszka”. Firma WIŚNIOWSKI organizuje i koordynuje przebieg całej kampanii społecznej. Jej istotą jest zebranie funduszy dla celowej fundacji Schola Cordis, która wspiera innowacyjną Klinikę Kardiochirurgii Dziecięcej w Krakowie i jej małych pacjentów, niejednokrotnie cudem wyrwanych z rąk śmierci. Akcję objęło swoim patronatem radio RMF FM oraz Dobry Tygodnik Sądecki. Najnowsza akcja to nie pierwsze działanie tego przedsiębiorstwa na rzecz społeczeństwa. Istota kampanii polega na kreatywnej współpracy firmy z jej Partnerami Handlowymi. Ci z nich, którzy zdecydowali się na uczestnictwo w akcji, przekażą na szczytny cel 0,5 proc. obrotu z firmą WIŚNIOWSKI, realizowanego w ciągu trzech miesięcy,...

Andrychowska Fabryka Maszyn S.A. to jedno z najstarszych polskich przedsiębiorstw. Firma powstała w 1946 roku i od ponad 70 lat jest czołowym polskim producentem obrabiarek. Rozmawiamy z Arturem Bartkowiakiem, Prezesem Zarządu AFM DEFUM. W ubiegłym roku AFM DEFUM obchodziła jubileusz 70-lecia. Czy jest pan w stanie wskazać szczególne momenty w historii firmy? Niewątpliwie ważnym momentem z formalnego punktu widzenia był rok 1946 – kiedy znacjonalizowano prywatne przedsiębiorstwo Ludwika Cytlinga i nadano mu nazwę Andrychowskiej Fabryki Maszyn. Ten okres uważa się za formalną datę powstania Firmy o obecnej nazwie. Z punktu widzenia obecnego kształtu przedsiębiorstwa i jego dorobku, istotne były przede wszystkim momenty związanie ze wzbogacaniem wiedzy i doświadczenia zakładu. Od początku AFM specjalizowała się w produkcji tokarek. Przełomowym momentem był rok 1976 i pozyskanie kontraktu na produkcję tokarek sterowanych numerycznie dla Firmy Boehringer. To wyzwanie przyniosło bezcenne...

Nowoczesna platforma komunikacji Evenio łączy urząd z mieszkańcami. W Sierakowicach już doceniono jej funkcje, a teraz z aplikacji będą mogły korzystać kolejne gminy. O jej wdrażaniu i rozwoju rozmawialiśmy z Mariuszem Laską, kierownikiem Referatu Ochrony Środowiska w Urzędzie Gminy Sierakowice. Jak przebiegał dotychczasowy rozwój aplikacji Evenio? Aplikacja rozwijała się od 2015 roku. Wówczas był to tylko moduł związany z wywozem odpadów. Od 2016 r. zaczęła działać w większym formacie. Na początku chcieliśmy pomóc mieszkańcom, aby nie umykały im terminy wywozów śmieci. Reforma śmieciowa, która się pojawiła, wygenerowała kolejne frakcje odpadów, które trzeba było zbierać. Skorzystaliśmy z rozwiązania, jakie umożliwia aplikacja Evenio, wprowadziliśmy do niej harmonogram wywozu odpadów i to był nasz główny cel. Potem okazało się, że tę aplikację można równie dobrze wykorzystać do przekazywania informacji dotyczących gminy, więc rozszerzyliśmy to o kulturę, informacje gminne i...

Dach nad głową to jedna z najważniejszych potrzeb każdego człowieka. Tymczasem dach dachowi nierówny, dlatego warto zainwestować w najwyższej jakości dachówki renomowanej marki, takiej jak Gerard Roofing Systems. Nowoczesne technologie i wysoka jakość – to dewizy, jakimi kieruje się firma Gerard, która już 60 lat jest innowatorem w zakresie powlekanych, wytłaczanych dachówek metalowych z posypką skalną i największym producentem na świecie, z czteroma zakładami produkcyjnymi (w Nowej Zelandii, Stanach Zjednoczonych, Malezji i na Węgrzech). W Polsce firma Gerard obecna jest już od ponad 25 lat, co zaowocowało szeroką i doświadczoną bazą przeszkolonych dekarzy oraz zespołów sprzedażowych i serwisowych, jak również bogatą bazą obiektów referencyjnych. Na samym tylko Podhalu blisko 10 000 domów pokrytych jest blachodachówką Gerard Corona, podobnie jest z największymi i prestiżowymi hotelami, restauracjami, jak i tysiącami domów w całej Polsce. Pionierską technologią, jaką może sie...

Już od dłuższego czasu można zauważyć trend budowy przestrzeni handlowych na nowych osiedlach mieszkaniowych. Taki stan rzeczy to rozwiązanie korzystne zarówno dla potencjalnych inwestorów, jak i przyszłych mieszkańców. Osoby planujące własny biznes, otwierając lokal na nowo powstającej inwestycji, zyskują spore grono klientów, lokatorzy zaś – podstawowe usługi mają na wyciągnięcie ręki. Powstające od 2012 roku osiedle Nowe Ogrody sukcesywnie poszerza swoją ofertę - stawia kolejne funkcjonalnie zaprojektowane mieszkania oraz lokale usługowe. W ramach pierwszych dwóch etapów powstało łącznie 158 mieszkań, które otrzymały prawomocne pozwolenie na użytkowanie i zostały przekazane w ręce mieszkańców. Najemców zyskały również lokale handlowe. Wszystkie zostały skomercjalizowane, a na osiedlu pojawiły się dodatkowe usługi. Obecność dyskontu spożywczego, salonu kosmetycznego, salonu fryzjerskiego oraz licznych gabinetów lekarskich podniosły atrakcyjność osiedla. – Możemy już mówić, że na...

Lokalny potencjał
06.06.2017

Już od dłuższego czasu można zauważyć wśród przedsiębiorców pewien trend dotyczący lokalizacji inwestycji. Coraz częściej właściciele firm decydują się na budowę nowych fabryk i zakładów w Polsce północno-wschodniej. Przyczyny takiego stanu rzeczy są oczywiste. Przykładem regionu, który od momentu transformacji ustrojowych i szeregu reform gospodarczych, zmienił się nie do poznania jest dawne województwo suwalskie. 20 lat temu tę część kraju nazywano Polską B. Wydaje się, że zastosowanie tam narzędzi wspierających gospodarkę, przyniosło oczekiwany skutek. I nie tylko dla samego regionu, ale też dla przedsiębiorców. Co dzisiaj przyciąga inwestycje do Polski północno-wschodniej? Przede wszystkim pracownik. Coraz częściej mówi się o rynku pracownika. Pracodawcy mają coraz większy problem ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanej kadry. W województwie podlaskim, czy warmińsko–mazurskim ten problem, nawet jeśli występuje, to w znacznie mniejszej skali niż w innych częściach kraju....

W ostatnich miesiącach ustawodawca i organy administracji państwowej dość często poruszały tematy bliskie działalności TFI, jak na przykład nowelizacja ustawy o funduszach inwestycyjnych (UFI), opodatkowanie niektórych dochodów funduszy, czy MIFID II. Najgłośniej jednak mówi się ostatnio o konsekwencjach zmiany UFI w zakresie objęcia jej zakresem tak zwanych Alternatywnych Spółek Inwestycyjnych. O mechanice zmian i ich wpływie na rentowność obecnie funkcjonujących przedsięwzięć, rozmawialiśmy z Tomaszem Bedla, Wiceprezesem oraz Dyrektorem Departamentu Prawnego w Copernicus Capital TFI S.A. Najważniejszym efektem ustawowych zmian jest obowiązek uzyskania zezwolenia lub rejestracji w Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) do 4 czerwca br. przez spółki, które zebrały lub zamierzają zebrać aktywa od wielu inwestorów w celu ich lokowania zgodnie z określoną polityką inwestycyjną, jako tzw. Alternatywne Spółki Inwestycyjne (ASI). Jest to nowa rynkowa kategoria, do której zaliczają się tak...

W dniu 4 czerwca 2016 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o funduszach inwestycyjnych z dnia 31 marca 2016 r. W wyniku nowelizacji, na spółki prawa handlowego, które prowadziły działalność inwestycyjną jako fundusze venture capital lub private equity w oparciu o przepisy Kodeksu spółek handlowych, zostały nałożone nowe obowiązki regulacyjne, a same spółki zostały objęte nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). W świetle nowych przepisów podmioty te muszą uzyskać status Alternatywnych Spółek Inwestycyjnych (ASI). Jak podkreśla radca prawny Michał Reszka z Exentis Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych specjalizującej się m.in. w prowadzeniu postępowań przed KNF - Zakres podmiotów objętych regulacją zdecydowanie wykracza poza standardowe skojarzenia co do podmiotów rynku kapitałowego . Za spółkę ASI może być potraktowana każda spółka, która zebrała lub zamierza zebrać aktywa od wielu inwestorów w celu ich lokowania zgodnie z określoną polityką inwestycyjną. Każda taka spółka...

WIG20 / WIG

Kursy walut

Zaloguj się

Lub zaloguj się ze swojego konta:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Logując się ze swojego konta zgadzasz się z postanowieniami Regulaminu portalu.

Zapisz się do newslettera

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera

Napisz do Nas!