Niedziela, 24.09.2017

fbinstalktw

Evenio dla nowoczesnej gminy

Autor
Evenio dla nowoczesnej gminy

Nowoczesna platforma komunikacji Evenio łączy urząd z mieszkańcami. W Sierakowicach już doceniono jej funkcje, a teraz z aplikacji będą mogły korzystać kolejne gminy. O jej wdrażaniu i rozwoju rozmawialiśmy z Mariuszem Laską, kierownikiem Referatu Ochrony Środowiska w Urzędzie Gminy Sierakowice.

IMG 965222Jak przebiegał dotychczasowy rozwój aplikacji Evenio?

Aplikacja rozwijała się od 2015 roku. Wówczas był to tylko moduł związany z wywozem odpadów. Od 2016 r. zaczęła działać w większym formacie. Na początku chcieliśmy pomóc mieszkańcom, aby nie umykały im terminy wywozów śmieci. Reforma śmieciowa, która się pojawiła, wygenerowała kolejne frakcje odpadów, które trzeba było zbierać. Skorzystaliśmy z rozwiązania, jakie umożliwia aplikacja Evenio, wprowadziliśmy do niej harmonogram wywozu odpadów i to był nasz główny cel. Potem okazało się, że tę aplikację można równie dobrze wykorzystać do przekazywania informacji dotyczących gminy, więc rozszerzyliśmy to o kulturę, informacje gminne i sukcesywnie rozbudowujemy jej funkcjonalności. W tym roku pojawił się także moduł z sołectwami i szkołami. Pojawiają się w nim nowe kategorie wydarzeń, które mieszkańcy mogą subskrybować i decydować, jakie informacje otrzymują. Największym zainteresowaniem ciągle cieszą się informacje o wywozie śmieci.

Z jakim zainteresowaniem mieszkańców spotkała się aplikacja?

Jako gmina promowaliśmy tę aplikację i zaczęliśmy od spotkań z uczniami w szkołach, z gimnazjalistami. Kto zna lepiej telefon rodziców niż ich własne dzieci? Rodzice nie wiedzą jak zainstalować aplikację, a dzieci doskonale sobie z tym radzą, to jest ich naturalne środowisko. Zaczęliśmy od spotkań we wszystkich szkołach w starszych klasach, informowaliśmy o tym, do czego służy taka aplikacja, zachęcaliśmy, aby instalowali ją w telefonach swoich rodziców. Żeby ich do tego namówić, ogłosiliśmy razem z firmą Profeko konkurs z nagrodami. Staraliśmy się rozpropagować tę aplikację oddolnie, a informacja o niej dość szybko doszła do mieszkańców.

Jak duże było zainteresowanie zorganizowanym konkursem?

Konkurs był rozstrzygany wśród użytkowników aplikacji, a tych było ok. 400-500. Wiemy, że ta aplikacja jest instalowana dla ułatwienia przeważnie u osób, które wystawiają pojemnik z odpadami.

W jaki sposób odbywa się komunikacja ze szkołami, jak informowani rodzice są na temat np. zebrań w szkole?

To jest moduł, który już jest wdrożony, ale wersja rozbudowana pojawi się we wrześniu tego roku. Na razie jest podział na szkoły i to szkoła ma możliwość dodawania informacji na temat wydarzeń. Dążymy do tego, aby poprzez aplikację, można było otrzymywać spersonalizowane informacje. Na razie działa to na zasadzie informacji ogólnych, kierowanych od szkół do użytkowników, w tym przypadku rodziców. Docelowo to rodzic sobie wybierze jedną lub kilka szkół, a w tych placówkach wskaże klasy do której uczęszczają jego dzieci. W ten sposób będzie miał dostęp do ogłoszeń szkolnych i klasowych, np. o składkach, wycieczkach – informacjach przydatnych dla rodziców, tak żeby wiedzieli, co się dzieje w szkole. Wprowadzać dane mogą także urzędnicy, tak samo każda szkoła ma możliwość dodawania informacji. Wykorzystujemy to, że można precyzyjnie dotrzeć do danej miejscowości, czy sołectwa. Mamy też osobne informacje sportowe i dla rolników. Aplikacja jest elastyczna i można ją dopasować do specyfiki gminy, aby informować mieszkańców o tym, co dla nich może być ważne.

Aplikacja pozwala nie tylko gminie komunikować się z mieszkańcami, ale jednocześnie pozwala mieszkańcom zgłaszać swoje problemy, uwagi i reklamacje. Czy widać znaczącą poprawę komunikacji mieszkańców z urzędem, jeżeli chodzi o ilość zgłoszeń i to, w jakim tempie są one rozpatrywane?

To jest narzędzie, które ułatwia formę komunikacji, umożliwia szybszą reakcję. Można też dodawać zdjęcia, więc wszystko widzimy w miarę szybko. To też wygodne dla mieszkańców – nie trzeba nigdzie dzwonić, wystarczy tylko zgłosić swoją uwagę, nawet w weekend.

Czy aplikacja jest przydatna także dla rolników?

Tak. Informujemy o dopłatach gminy, dopłatach rolniczych, do paliwa rolniczego, o szkoleniach organizowanych przez Ośrodek Doradztwa Rolniczego, kierowanych do danych grup rolników. Wykorzystujemy ją również do informowania o projektach związanych z energią odnawialną, dofinansowaniami do pomp ciepła, czy wymianą pieca.

Jaki jest odzew mieszkańców w związku z projektami dotyczącymi energii odnawialnej?

Jest bardzo duże zainteresowanie, pozostaje jedynie kwestia pozyskania środków. Złożyliśmy wniosek do Urzędu Marszałkowskiego na projekt ponad 700 instalacji solarnych i powietrznych pomp ciepła w budynkach mieszkalnych, dla trzech gmin: Kartuzy, Sierakowice i Sulęczyno. W 2011 r. zdobyliśmy też unijne środki na odnawialne źródła energii, wtedy też powstało prawie 100 instalacji z kolektorów słonecznych w naszej gminie. Dlatego mieszkańcy z tym tematem się już oswoili.

Które moduły aplikacji są najczęściej subskrybowane?

Informacje gminne i kulturalne są to najczęściej subskrybowane przez użytkowników kategorie. Dzięki aplikacji użytkownicy mogą też się dowiedzieć np. o nadchodzącym festiwalu Kultury Łowieckiej „Knieja”, w którego finale wystąpi Margaret. To będzie duża impreza! Odbędą się także regaty o Puchar Powiatu Kartuskiego. Poprzez aplikację informujemy o imprezach sołeckich, o piknikach. Dziś mamy mało czasu, by iść do tablicy ogłoszeń, a aplikacja trafia do odbiorców bardzo szybko.

Czy mieszkańcy są zadowoleni z wdrożenia aplikacji w życie?

Nie słychać głosów krytycznych. Korzystający są zadowoleni, a ci, którzy nie korzystają, może potrzebują czasu, żeby się „wkręcić”.

Jak wygląda wrażanie aplikacji w okolicznych gminach?

Okoliczne gminy przymierzają się do wprowadzenia tej aplikacji, zwłaszcza że korzystają z tego samego oprogramowania do obsługi opłaty „śmieciowej”. Wdrożenie aplikacji jest naprawdę proste, zadziwia szybkość przesyłania informacji, które docierają do wszystkich użytkowników już po kilku sekundach. To najszybszy sposób docierania do mieszkańców. Jest to naprawdę dobre rozwiązanie, trzeba tylko rozpropagować tę aplikację wśród mieszkańców, aby jak najwięcej osób z niej korzystało.

Ile czasu zajęło wprowadzenie aplikacji Evenio w gminie?

Trudno powiedzieć, ponieważ wdrażanie i obsługa aplikacji jest bardzo prosta. Oczywiście trzeba było zebrać grupę osób, ustalić kto będzie mógł dodawać ogłoszenia. No i do roboty! Ciężar wprowadzenia harmonogramów wywozu wzięła na siebie firma Profeko. Pozostałe informacje na bieżąco są dodawane do aplikacji, podobnie jak ma to miejsce przy obsłudze strony internetowej. W większości przypadków wystarczy podać datę, tytuł i link do wydarzenia np.: umieszczonego na portalu gminy. Najwięcej czasu zabiera rozpropagowanie aplikacji wśród mieszkańców. Jeśli tego nie zrobimy, cała nasza praca związana z dodawaniem informacji pójdzie na marne. Dlatego najważniejsza jest promocja.

PATRONATY REDAKCJI

« Wrzesień 2017 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  

Przekrój Biznesu

Przy ratowaniu życia małych pacjentów potrzebny jest nie tylko profesjonalizm, ale i pieniądze. Firma WIŚNIOWSKI kontynuuje swoje działania w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu. W pierwszy poniedziałek września odbyła się konferencja, która zainaugurowała akcję „Razem ratujmy małe serduszka”. Firma WIŚNIOWSKI organizuje i koordynuje przebieg całej kampanii społecznej. Jej istotą jest zebranie funduszy dla celowej fundacji Schola Cordis, która wspiera innowacyjną Klinikę Kardiochirurgii Dziecięcej w Krakowie i jej małych pacjentów, niejednokrotnie cudem wyrwanych z rąk śmierci. Akcję objęło swoim patronatem radio RMF FM oraz Dobry Tygodnik Sądecki. Najnowsza akcja to nie pierwsze działanie tego przedsiębiorstwa na rzecz społeczeństwa. Istota kampanii polega na kreatywnej współpracy firmy z jej Partnerami Handlowymi. Ci z nich, którzy zdecydowali się na uczestnictwo w akcji, przekażą na szczytny cel 0,5 proc. obrotu z firmą WIŚNIOWSKI, realizowanego w ciągu trzech miesięcy,...

Andrychowska Fabryka Maszyn S.A. to jedno z najstarszych polskich przedsiębiorstw. Firma powstała w 1946 roku i od ponad 70 lat jest czołowym polskim producentem obrabiarek. Rozmawiamy z Arturem Bartkowiakiem, Prezesem Zarządu AFM DEFUM. W ubiegłym roku AFM DEFUM obchodziła jubileusz 70-lecia. Czy jest pan w stanie wskazać szczególne momenty w historii firmy? Niewątpliwie ważnym momentem z formalnego punktu widzenia był rok 1946 – kiedy znacjonalizowano prywatne przedsiębiorstwo Ludwika Cytlinga i nadano mu nazwę Andrychowskiej Fabryki Maszyn. Ten okres uważa się za formalną datę powstania Firmy o obecnej nazwie. Z punktu widzenia obecnego kształtu przedsiębiorstwa i jego dorobku, istotne były przede wszystkim momenty związanie ze wzbogacaniem wiedzy i doświadczenia zakładu. Od początku AFM specjalizowała się w produkcji tokarek. Przełomowym momentem był rok 1976 i pozyskanie kontraktu na produkcję tokarek sterowanych numerycznie dla Firmy Boehringer. To wyzwanie przyniosło bezcenne...

Nowoczesna platforma komunikacji Evenio łączy urząd z mieszkańcami. W Sierakowicach już doceniono jej funkcje, a teraz z aplikacji będą mogły korzystać kolejne gminy. O jej wdrażaniu i rozwoju rozmawialiśmy z Mariuszem Laską, kierownikiem Referatu Ochrony Środowiska w Urzędzie Gminy Sierakowice. Jak przebiegał dotychczasowy rozwój aplikacji Evenio? Aplikacja rozwijała się od 2015 roku. Wówczas był to tylko moduł związany z wywozem odpadów. Od 2016 r. zaczęła działać w większym formacie. Na początku chcieliśmy pomóc mieszkańcom, aby nie umykały im terminy wywozów śmieci. Reforma śmieciowa, która się pojawiła, wygenerowała kolejne frakcje odpadów, które trzeba było zbierać. Skorzystaliśmy z rozwiązania, jakie umożliwia aplikacja Evenio, wprowadziliśmy do niej harmonogram wywozu odpadów i to był nasz główny cel. Potem okazało się, że tę aplikację można równie dobrze wykorzystać do przekazywania informacji dotyczących gminy, więc rozszerzyliśmy to o kulturę, informacje gminne i...

Dach nad głową to jedna z najważniejszych potrzeb każdego człowieka. Tymczasem dach dachowi nierówny, dlatego warto zainwestować w najwyższej jakości dachówki renomowanej marki, takiej jak Gerard Roofing Systems. Nowoczesne technologie i wysoka jakość – to dewizy, jakimi kieruje się firma Gerard, która już 60 lat jest innowatorem w zakresie powlekanych, wytłaczanych dachówek metalowych z posypką skalną i największym producentem na świecie, z czteroma zakładami produkcyjnymi (w Nowej Zelandii, Stanach Zjednoczonych, Malezji i na Węgrzech). W Polsce firma Gerard obecna jest już od ponad 25 lat, co zaowocowało szeroką i doświadczoną bazą przeszkolonych dekarzy oraz zespołów sprzedażowych i serwisowych, jak również bogatą bazą obiektów referencyjnych. Na samym tylko Podhalu blisko 10 000 domów pokrytych jest blachodachówką Gerard Corona, podobnie jest z największymi i prestiżowymi hotelami, restauracjami, jak i tysiącami domów w całej Polsce. Pionierską technologią, jaką może sie...

Już od dłuższego czasu można zauważyć trend budowy przestrzeni handlowych na nowych osiedlach mieszkaniowych. Taki stan rzeczy to rozwiązanie korzystne zarówno dla potencjalnych inwestorów, jak i przyszłych mieszkańców. Osoby planujące własny biznes, otwierając lokal na nowo powstającej inwestycji, zyskują spore grono klientów, lokatorzy zaś – podstawowe usługi mają na wyciągnięcie ręki. Powstające od 2012 roku osiedle Nowe Ogrody sukcesywnie poszerza swoją ofertę - stawia kolejne funkcjonalnie zaprojektowane mieszkania oraz lokale usługowe. W ramach pierwszych dwóch etapów powstało łącznie 158 mieszkań, które otrzymały prawomocne pozwolenie na użytkowanie i zostały przekazane w ręce mieszkańców. Najemców zyskały również lokale handlowe. Wszystkie zostały skomercjalizowane, a na osiedlu pojawiły się dodatkowe usługi. Obecność dyskontu spożywczego, salonu kosmetycznego, salonu fryzjerskiego oraz licznych gabinetów lekarskich podniosły atrakcyjność osiedla. – Możemy już mówić, że na...

Lokalny potencjał
06.06.2017

Już od dłuższego czasu można zauważyć wśród przedsiębiorców pewien trend dotyczący lokalizacji inwestycji. Coraz częściej właściciele firm decydują się na budowę nowych fabryk i zakładów w Polsce północno-wschodniej. Przyczyny takiego stanu rzeczy są oczywiste. Przykładem regionu, który od momentu transformacji ustrojowych i szeregu reform gospodarczych, zmienił się nie do poznania jest dawne województwo suwalskie. 20 lat temu tę część kraju nazywano Polską B. Wydaje się, że zastosowanie tam narzędzi wspierających gospodarkę, przyniosło oczekiwany skutek. I nie tylko dla samego regionu, ale też dla przedsiębiorców. Co dzisiaj przyciąga inwestycje do Polski północno-wschodniej? Przede wszystkim pracownik. Coraz częściej mówi się o rynku pracownika. Pracodawcy mają coraz większy problem ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanej kadry. W województwie podlaskim, czy warmińsko–mazurskim ten problem, nawet jeśli występuje, to w znacznie mniejszej skali niż w innych częściach kraju....

W ostatnich miesiącach ustawodawca i organy administracji państwowej dość często poruszały tematy bliskie działalności TFI, jak na przykład nowelizacja ustawy o funduszach inwestycyjnych (UFI), opodatkowanie niektórych dochodów funduszy, czy MIFID II. Najgłośniej jednak mówi się ostatnio o konsekwencjach zmiany UFI w zakresie objęcia jej zakresem tak zwanych Alternatywnych Spółek Inwestycyjnych. O mechanice zmian i ich wpływie na rentowność obecnie funkcjonujących przedsięwzięć, rozmawialiśmy z Tomaszem Bedla, Wiceprezesem oraz Dyrektorem Departamentu Prawnego w Copernicus Capital TFI S.A. Najważniejszym efektem ustawowych zmian jest obowiązek uzyskania zezwolenia lub rejestracji w Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) do 4 czerwca br. przez spółki, które zebrały lub zamierzają zebrać aktywa od wielu inwestorów w celu ich lokowania zgodnie z określoną polityką inwestycyjną, jako tzw. Alternatywne Spółki Inwestycyjne (ASI). Jest to nowa rynkowa kategoria, do której zaliczają się tak...

W dniu 4 czerwca 2016 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o funduszach inwestycyjnych z dnia 31 marca 2016 r. W wyniku nowelizacji, na spółki prawa handlowego, które prowadziły działalność inwestycyjną jako fundusze venture capital lub private equity w oparciu o przepisy Kodeksu spółek handlowych, zostały nałożone nowe obowiązki regulacyjne, a same spółki zostały objęte nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). W świetle nowych przepisów podmioty te muszą uzyskać status Alternatywnych Spółek Inwestycyjnych (ASI). Jak podkreśla radca prawny Michał Reszka z Exentis Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych specjalizującej się m.in. w prowadzeniu postępowań przed KNF - Zakres podmiotów objętych regulacją zdecydowanie wykracza poza standardowe skojarzenia co do podmiotów rynku kapitałowego . Za spółkę ASI może być potraktowana każda spółka, która zebrała lub zamierza zebrać aktywa od wielu inwestorów w celu ich lokowania zgodnie z określoną polityką inwestycyjną. Każda taka spółka...

WIG20 / WIG

Kursy walut

Zaloguj się

Lub zaloguj się ze swojego konta:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Logując się ze swojego konta zgadzasz się z postanowieniami Regulaminu portalu.

Zapisz się do newslettera

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera

Napisz do Nas!