Poniedziałek, 21.08.2017

fbinstalktw

Polskie regiony mało konkurencyjne

Ewa Wojnowska
Polskie regiony mało konkurencyjne

W Indeksie konkurencyjności regionalnej RCI, który opublikowała Komisja Europejska, spośród polskich województw najlepiej wypadło Mazowsze. Zajęło jednak dopiero 150. miejsce na 263 regiony w całej Unii Europejskiej uwzględnione w tej analizie.

W Indeksie RCI wzięto pod uwagę wszystkie polskie regiony. KE analizował m.in. ich możliwości oferowania atrakcyjnych i stabilnych warunków dla przedsiębiorstw i mieszkańców. Z tego zestawienia korzystają zarówno przedsiębiorcy, którzy dzięki temu wiedzą, gdzie najkorzystniej ulokować swoje inwestycje, jak i samorządy, które mogą porównać się z innymi i dowiedzieć, w jakich dziedzinach powinny się podciągnąć. 

Nie zachwyciły autorów tej analizy polskie regiony. 150. w rankingu Mazowsze analitycy zachęcają do tego, żeby czerpało wzory np. z Ligurii, Toskanii lub Berlina wraz z jego okolicami.

Następne w kolejce jest woj. śląskie, które znalazło się o 20 miejsc niżej niż Mazowsze. Ten region mógłby czerpać wzory z historycznej portugalskiej prowincji Alentejo czy zachodniej części Walii Północnej. Następne miejsce, zaraz za Śląskiem zajęła Małopolska (171. lokata). W jej kontekście przywoływany jest na wzór Peloponez czy centralna część Słowenii (Stredne´ Slovensko).

Źle, choć nie najgorzej

Większość włodarzy polskich województw przyznaje, że nie wypadła najlepiej i jest im z tego powodu przykro. Ale starają się też szukać swoich dobrych stron. - Lubelskie cieszy się z tego, że wyprzedziło m.in. osiem regionów hiszpańskich, osiem włoskich, pięć portugalskich, wszystkie bułgarskie oraz rumuńskie, węgierskie i greckie, z wyjątkiem regionów stołecznych – zauważył Artur Habza, dyrektor departamentu gospodarki i współpracy zagranicznej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego.

Urzędnicy z Małopolski przekonują natomiast, że i tak poprawili swoją lokatę z lat poprzednich. „W ciągu trzech lat województwo poprawiło swoją pozycję o 13 pozycji, co dowodzi, że region rozwija się stabilnie” – informuje biuro prasowe tamtejszego urzędu marszałkowskiego.

Za to samorządowcy z Wielkopolski ubolewają. – To oczywiste, że 190. pozycja pod względem poziomu konkurencyjności wśród regionów UE w żaden sposób nas nie satysfakcjonuje. Zwłaszcza że wśród polskich regionów w tym rankingu Wielkopolska lokuje się w środku stawki – przyznaje Anna Parzyńska-Paschke, rzeczniczka marszałka województwa.

Unijny ranking wskazuje, że polskie regiony mają jeszcze dużo do nadrobienia, ale też zdają sobie sprawę ze swoich słabości.

Władze Podlasia ubolewają nad słabo rozwiniętą bazą transportową. Nie ma tam szybkiej kolei, dróg ekspresowych ani portu lotniczego. Jest jednak nadzieja na to, że sytuacja ulegnie poprawie za sprawą Via Carpatia, S19 czy krajowej ósemki, przy których prace już trwają.

W woj. świętokrzyskim urzędnicy za słabość swojego regionu uważają np. niski poziom w rankingu atrakcyjności inwestycyjnej polskich województw (13. miejsce), a także fakt, że struktura gospodarki regionu w dużym stopniu jest oparta na mało innowacyjnych gałęziach przemysłu oraz na bardzo podatnym na zmiany w koniunkturze sektorze budownictwa.

Trzeba zakasać rękawy

Samorządy są bardzo zainteresowane tym, żeby poprawić swoją pozycję w kolejnych edycjach unijnego rankingu. Niektóre szczerze przyznają, że nawet nie tak bardzo zależy im na poprawie lokaty rankingowej, ile chcą, żeby zarządzane przez nich regiony po prostu stały się bardziej przyjazne dla mieszkańców, przedsiębiorców i potencjalnych inwestorów.

Na ogół zakładają, że sposobem realizacji tych celów są środki unijne, dostępne w ramach regionalnych programów operacyjnych (RPO).

Władze woj. lubelskiego stawiają na rozwój przedsiębiorczości. W latach 2014–2020 aż 40 proc. pieniędzy z RPO, a więc 2,2 mld euro z UE, oraz wkład własny regionu, czyli ok. 2,6 mld euro przeznaczono na wsparcie działających tam firm. Dofinansowanie można otrzymać np. na zwiększenie zdolności produkcyjnej przedsiębiorstwa, wprowadzenie produktów i usług wcześniej nieoferowanych czy wdrażanie innowacyjnych rozwiązań.

Woj. podlaskie stawia na wspieranie działalności badawczo-rozwojowej, współpracę pomiędzy biznesem i uczelniami oraz na tworzenie terenów inwestycyjnych. – W poprzednim Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Podlaskiego dofinansowanie na tworzenie terenów inwestycyjnych dostało 10 gmin, które przygotowały dla inwestorów 114 hektarów. W obecnej perspektywie taką możliwość dostały już trzy samorządy: Zambrów, Augustów i Łapy. Mamy już do zaoferowania blisko tysiąc hektarów terenów inwestycyjnych zgłoszonych przez gminy – wylicza Urszula Arter, rzeczniczka prasowa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego.

Małopolska natomiast już przygotowała plan inwestycyjny na lata 2015–2023, w którym zapisano najważniejsze inwestycje. Jest to 145 projektów o łącznej wartości prawie 4 mld zł w 10. obszarach tematycznych. „Najważniejszymi inwestycjami, które z pewnością zadecydują o podniesieniu wskaźników konkurencyjności regionalnej, będzie m.in. budowa obwodnic miast, budowa i przebudowa dróg wojewódzkich, co jest zapisane w przeszło 90. projektach drogowych o łącznej długości 645 km. Ponadto są tam inwestycje związane z infrastrukturą zdrowotną, m.in. modernizacje szpitali wojewódzkich” -  informuje Małopolski Urząd Marszałkowski.

Im lepiej regiony wykorzystają unijne fundusze z trwającego właśnie rozdania, tym wyżej zostaną ocenione w kolejnych rankingach. Będzie to ostatnia szansa na stosunkowo łatwą poprawę lokaty w europejskim zestawieniu. Po 2020 r. Bruksela nie będzie już tak hojna dla Polski, jeśli chodzi o liczbę przypisanych do naszego kraju funduszy unijnych.

PATRONATY REDAKCJI

« Sierpień 2017 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Przekrój Biznesu

Nowoczesna platforma komunikacji Evenio łączy urząd z mieszkańcami. W Sierakowicach już doceniono jej funkcje, a teraz z aplikacji będą mogły korzystać kolejne gminy. O jej wdrażaniu i rozwoju rozmawialiśmy z Mariuszem Laską, kierownikiem Referatu Ochrony Środowiska w Urzędzie Gminy Sierakowice. Jak przebiegał dotychczasowy rozwój aplikacji Evenio? Aplikacja rozwijała się od 2015 roku. Wówczas był to tylko moduł związany z wywozem odpadów. Od 2016 r. zaczęła działać w większym formacie. Na początku chcieliśmy pomóc mieszkańcom, aby nie umykały im terminy wywozów śmieci. Reforma śmieciowa, która się pojawiła, wygenerowała kolejne frakcje odpadów, które trzeba było zbierać. Skorzystaliśmy z rozwiązania, jakie umożliwia aplikacja Evenio, wprowadziliśmy do niej harmonogram wywozu odpadów i to był nasz główny cel. Potem okazało się, że tę aplikację można równie dobrze wykorzystać do przekazywania informacji dotyczących gminy, więc rozszerzyliśmy to o kulturę, informacje gminne i...

Dach nad głową to jedna z najważniejszych potrzeb każdego człowieka. Tymczasem dach dachowi nierówny, dlatego warto zainwestować w najwyższej jakości dachówki renomowanej marki, takiej jak Gerard Roofing Systems. Nowoczesne technologie i wysoka jakość – to dewizy, jakimi kieruje się firma Gerard, która już 60 lat jest innowatorem w zakresie powlekanych, wytłaczanych dachówek metalowych z posypką skalną i największym producentem na świecie, z czteroma zakładami produkcyjnymi (w Nowej Zelandii, Stanach Zjednoczonych, Malezji i na Węgrzech). W Polsce firma Gerard obecna jest już od ponad 25 lat, co zaowocowało szeroką i doświadczoną bazą przeszkolonych dekarzy oraz zespołów sprzedażowych i serwisowych, jak również bogatą bazą obiektów referencyjnych. Na samym tylko Podhalu blisko 10 000 domów pokrytych jest blachodachówką Gerard Corona, podobnie jest z największymi i prestiżowymi hotelami, restauracjami, jak i tysiącami domów w całej Polsce. Pionierską technologią, jaką może sie...

Już od dłuższego czasu można zauważyć trend budowy przestrzeni handlowych na nowych osiedlach mieszkaniowych. Taki stan rzeczy to rozwiązanie korzystne zarówno dla potencjalnych inwestorów, jak i przyszłych mieszkańców. Osoby planujące własny biznes, otwierając lokal na nowo powstającej inwestycji, zyskują spore grono klientów, lokatorzy zaś – podstawowe usługi mają na wyciągnięcie ręki. Powstające od 2012 roku osiedle Nowe Ogrody sukcesywnie poszerza swoją ofertę - stawia kolejne funkcjonalnie zaprojektowane mieszkania oraz lokale usługowe. W ramach pierwszych dwóch etapów powstało łącznie 158 mieszkań, które otrzymały prawomocne pozwolenie na użytkowanie i zostały przekazane w ręce mieszkańców. Najemców zyskały również lokale handlowe. Wszystkie zostały skomercjalizowane, a na osiedlu pojawiły się dodatkowe usługi. Obecność dyskontu spożywczego, salonu kosmetycznego, salonu fryzjerskiego oraz licznych gabinetów lekarskich podniosły atrakcyjność osiedla. – Możemy już mówić, że na...

Lokalny potencjał
06.06.2017

Już od dłuższego czasu można zauważyć wśród przedsiębiorców pewien trend dotyczący lokalizacji inwestycji. Coraz częściej właściciele firm decydują się na budowę nowych fabryk i zakładów w Polsce północno-wschodniej. Przyczyny takiego stanu rzeczy są oczywiste. Przykładem regionu, który od momentu transformacji ustrojowych i szeregu reform gospodarczych, zmienił się nie do poznania jest dawne województwo suwalskie. 20 lat temu tę część kraju nazywano Polską B. Wydaje się, że zastosowanie tam narzędzi wspierających gospodarkę, przyniosło oczekiwany skutek. I nie tylko dla samego regionu, ale też dla przedsiębiorców. Co dzisiaj przyciąga inwestycje do Polski północno-wschodniej? Przede wszystkim pracownik. Coraz częściej mówi się o rynku pracownika. Pracodawcy mają coraz większy problem ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanej kadry. W województwie podlaskim, czy warmińsko–mazurskim ten problem, nawet jeśli występuje, to w znacznie mniejszej skali niż w innych częściach kraju....

W ostatnich miesiącach ustawodawca i organy administracji państwowej dość często poruszały tematy bliskie działalności TFI, jak na przykład nowelizacja ustawy o funduszach inwestycyjnych (UFI), opodatkowanie niektórych dochodów funduszy, czy MIFID II. Najgłośniej jednak mówi się ostatnio o konsekwencjach zmiany UFI w zakresie objęcia jej zakresem tak zwanych Alternatywnych Spółek Inwestycyjnych. O mechanice zmian i ich wpływie na rentowność obecnie funkcjonujących przedsięwzięć, rozmawialiśmy z Tomaszem Bedla, Wiceprezesem oraz Dyrektorem Departamentu Prawnego w Copernicus Capital TFI S.A. Najważniejszym efektem ustawowych zmian jest obowiązek uzyskania zezwolenia lub rejestracji w Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) do 4 czerwca br. przez spółki, które zebrały lub zamierzają zebrać aktywa od wielu inwestorów w celu ich lokowania zgodnie z określoną polityką inwestycyjną, jako tzw. Alternatywne Spółki Inwestycyjne (ASI). Jest to nowa rynkowa kategoria, do której zaliczają się tak...

W dniu 4 czerwca 2016 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o funduszach inwestycyjnych z dnia 31 marca 2016 r. W wyniku nowelizacji, na spółki prawa handlowego, które prowadziły działalność inwestycyjną jako fundusze venture capital lub private equity w oparciu o przepisy Kodeksu spółek handlowych, zostały nałożone nowe obowiązki regulacyjne, a same spółki zostały objęte nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). W świetle nowych przepisów podmioty te muszą uzyskać status Alternatywnych Spółek Inwestycyjnych (ASI). Jak podkreśla radca prawny Michał Reszka z Exentis Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych specjalizującej się m.in. w prowadzeniu postępowań przed KNF - Zakres podmiotów objętych regulacją zdecydowanie wykracza poza standardowe skojarzenia co do podmiotów rynku kapitałowego . Za spółkę ASI może być potraktowana każda spółka, która zebrała lub zamierza zebrać aktywa od wielu inwestorów w celu ich lokowania zgodnie z określoną polityką inwestycyjną. Każda taka spółka...

OFF Festival

Fani alternatywy, którzy przybyli na dwunastą edycję OFF Festiwalu, mogli liczyć na słońce, doskonałą organizację, dobrze dobranych headlinerów i świetne wydarzenia okołomuzyczne. Choć, oceniając wydarzenie jako całość, pod względem muzycznym nie było tak powalająco i zaskakująco jak w latach ubiegłych. Ubiegły rok zapisał się w historii OFF-a za sprawą odwołanych niemal w ostatniej chwili koncertów dwóch ważnych gwiazd (The Kills i Anohni) oraz kontrowersyjnym wyborem tematów dyskusji (żołnierze wyklęci, esbeckie teczki pisarzy). Muzycznie było doskonale, jednak – wiadomo – negatywne wydarzenia najskuteczniej kodują się w masowej świadomości. W tym roku na szczęście obyło się bez niemiłych niespodzianek oraz ewidentnych wpadek. Impreza przebiegła bez zakłóceń, w idealnej atmosferze, choć też, niestety, bez większych fajerwerków. Festiwalowa maszyneria działała jak dobrze nakręcony i naoliwiony mechanizm zegarowy. Wielkie ukłony należą się organizatorom, których praca stawia...

„Najłatwiej płynie się z prądem, ale my nie lubimy łatwych rozwiązań” – tak mówią o swojej imprezie organizatorzy OFF Festiwalu. Formuła, wedle której przez dwa dni na kilku scenach występują artyści, nawet jeśli znani, to na pewno nie ograni, sprawdza się już od 2006 roku. Już w najbliższy weekend w katowickiej Dolinie Trzech Stawów odbędzie się dwunasta edycja wydarzenia, które powołane zostało, „nie po to, by się wszystkim podobać, ale po to, by intrygować, zadawać pytania, oburzać, prowokować do dyskusji, inspirować". Ostatnie lata pokazały, że ta ryzykowna idea doskonale wpisuje się w zapotrzebowanie młodych ludzi, znudzonych radiową sieczką i zbyt oczywistymi przebojami. Przede wszystkim, jest to jedyny w Polsce festiwal, na którym doświadczyć można szeroko pojętej muzycznej alternatywy, której towarzyszą tak kontrastowe gatunki, jak rock, hip-hop, black metal, world music, indie rock, indie pop, synth pop czy dubstep. Mieszanka jest wybuchowa, a jednak w swej barokowości...

WIG20 / WIG

Kursy walut

Zaloguj się

Lub zaloguj się ze swojego konta:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Logując się ze swojego konta zgadzasz się z postanowieniami Regulaminu portalu.

Zapisz się do newslettera

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera

Napisz do Nas!